Zespół Szkół Miejskich nr 5 w Jaśle

  • Szkoła Podstawowa nr 8 im. Stanisława Konarskiego
  • Przedszkole Miejskie nr 15 w Jaśle

Patron Szkoły

  

 

 

Młodość


Na temat lat dziecięcych ks. Konarskiego wiemy bardzo mało. Urodził się 30 IX 1700 r. w Żarczycach koło Jędrzejowa jako syn Jerzego, miecznika sandomierskiego herbu Gryf, który pod koniec życia zyskał godność kasztelana zawichojskiego, oraz matki Heleny z Czermińskich. Pomór idący śladem wyczynów Karola XII zabrał rodziców młodym Konarskim (8 synów i 2 córki). O dzieci zatroszczył się ofiarnie brat matki Antoni Czermiński, który skorzystał z pobliskiej szkoły pijarów w Piotrkowie i posyłał swoich podopiecznych na naukę.
Szkoła piotrkowska należała w okresie pobytu Konarskich do najlepszych, kształcących w kilkutysięcznym mieście trybunalskim przeciętnie ok. 250 uczniów. Konarscy zapoznali się ze szkołą i jej funkcjonowaniem, zetknęli się ze środowiskiem młodzieży wywodzącej się z różnych stanów, rozmiłowali się w literaturze starożytnej, nauczyli się posługiwać łaciną, bez znajomości której nie na było wówczas pełnić funkcji społecznych.
Trzech, z ośmiu braci idąc za głosem powołania, poprosiło po ukończeniu szkoły o przyjęcie do grona pijarów. I tak, Stanisław wstąpił do pijarów w 1711 r. przyjąwszy imię Antoniego od bł. Kunegundy; Władysław wstąpił w 1713 r. z imieniem Ignacego od św. Stanisława; a najmłodszy Hieronim przyjął suknię zakonną w dzień Św. Wawrzyńca 10 VIII 1715 r., jako Stanisław od św. Wawrzyńca

W gronie Pijarów

Dwuletni nowicjat odbywał Stanisław w Podolińcu na Spiszu. Poznawał reguły zakonne, ćwiczył się w umartwieniu i pokorze, przyzwyczajał się do ślubów zakonnych i obowiązków nauczycielskich. Po nowicjacie odbywał praktykę nauczycielską w miejscowej szkole w klasach: syntaksy, poetyki i retoryki. Równocześnie katechizował dzieci, poszerzał i pogłębiał swoją znajomość filozofii.
Stanisław okazał się wybitnie uzdolnionym i dlatego prowincjał Wincenty Ślegielski wysłał go w 1722 r. na studia teologii spekulatywnej do Warszawy, gdzie też Stanisław przyjął święcenia kapłańskie.

Studia zagraniczne

Ks. Stanisław po przyjęciu święceń mógł wyjechać na dalsze studia do Rzymu. W Wiecznym Mieście zamieszkał prawdopodobnie w Collegium Ecclesiasticum prowadzonym przez pijarów dla ubogich kleryków i kapłanów różnych krajów europejskich, z którego korzystali także młodzi pijarzy czescy, węgierscy i polscy. Bywał w domu generalnym przy San Pantaleo, z zainteresowaniem śledził pracę szkolną w Collegio Calasanzio albo Nuovo, zwykłej szkole pijarskiej, łączącej program elementarny ze średnim, jak w Piotrkowie. Obserwował zapewne pracę wychowawczą rzymskich pijarów także w Hospicjum Apostolskim, gdzie się kształciły opuszczone dzieci sieroce, wymagające szczególnej opieki.
W Italii, stolicy chrześcijaństwa, otworzyły się przed ks. Konarskim podwoje kultury i cywilizacji zachodu pod bezpośrednim patronatem Kościoła. Nade wszystko interesowała go szkoła na zachodzie. Ciekawy był nowych prądów wychowawczych. Konarski zauważył tam potrzebę więzi szkoły z życiem. W programach szkolnych wysuwano na pierwsze miejsce, zamiast starożytności i dysput filozoficznych, geografię z historią ojczystą oraz powszechną; zamiast mitologii - przyrodoznawstwo, fizykę z matematyką, a nawet nieodzowne w życiu codziennym - buchalterię, prawo, szermierkę, jazdę konną, tańce. Program szkolny zwracał uwagę na osobowość nauczyciela, na miłość do wychowanków i takt, w miejsce kar i gniewu. Te wszystkie przesłanki znajdą swój wyraz w ordynacjach reformy szkolnej Konarskiego.

W służbie Rzeczypospolitej


Ks. Stanisław po p
owrocie do kraju nie stanął za pulpitem szkolnym, by dalej uprawiać poetykę i retorykę. Podjął się z sugestii Załuskich opracowania nowego zbioru praw, w miejsce dawnych, fragmentarycznych ustaw. Z odnowionym po studiach nad prawem poczuciem praworządności, próbował wpływać na bieg wydarzeń politycznych słowem, piórem i osobistymi negocjacjami.
Po pewnym czasie osiadł w zaciszu klasztornym przy młodzieży zakonnej, oddając się pracy szkolnej i rozmyślaniom nad przyszłością, najpierw w Krakowie, potem w Rzeszowie. Brał udział w obronie pijarskich szkół litewskich przeciw insynuacjom Akademii Wileńskiej. Podjął projekt otwarcia w Warszawie nowego zakładu wychowawczo-naukowego dla synów magnatów i wpływowych rodów w Rzeczypospolitej, powołanych w przyszłości do kierowania losami Ojczyzny.

Nowa Szkoła


Ks. Stanisław Konarski mimo oporu wielu ludzi zaczął wprowadzać do szkolnictwa reformy. W szkole pijarskiej wprowadził kształcenie religijne - w miejsce teologii scholastycznej wprowadził apologetykę i wybrane zagadnienia z teologii moralnej. Wprowadził też wielkie novum w programach szkoły polskiej - czytanie Ewangelii i wybranych fragmentów Starego Testamentu. Język polski potraktował równorzędnie z językiem łacińskim. W zreformowanym teatrze szkolnym w miejsce sztuk łacińskich komponowanych przez nauczycieli retoryki, pojawiły się przekłady i trawestacje klasyków francuskich. Wprowadzono naukę języków nowożytnych: francuskiego, niemieckiego i włoskiego.
W programie Ordynacji pojawił się również język grecki, historia z geografią Polski i świata, astronomia, prawo ojczyste, polityka i prawo narodów. Program przewidywał również: filozofię, arytmetykę, algebrę, geometria trygonometrię, fizykę i nauki przyrodnicze. Ordynacje przewidywały w Collegium Nobilium naukę rysunków oraz ćwiczenia fizyczne jak jazdę konną, szermierkę, taniec i muzykę.
Ordynacje polecały ze szczególną troską przygotowanie nauczycieli, którzy po szkole „świeckiej" i dwuletniej formacji zakonnej w nowicjacie, mieli trzyletnie profesorium czyli seminarium nauczycielskie, dwa lata filozofii i praktykę nauczycielską, po której studiowali teologie przez dwa do trzech lat i otrzymywali święcenia kapłańskie.
Ks. Konarski utrzymywał, że o powodzeniu pracy wychowawczej decyduje osobowość nauczyciela, na co zwracał uwagę założyciel pijarów. Dalej żądał przygotowania naukowego, pilności w pracy i wielkiej ofiarności.

Wychowanie religijne i obywatelskie


Założyciel pijarów przyjął w pracy szkolnej i wychowawczej hasło „pietas et litterae", cnota i nauka - to obowiązywało i ks. Stanisław z tą zasadą się nie rozstawał. „My, którzy wraz z wami - mówił do uczestników inauguracji nowego gmachu Collegium Nobilium - uznajemy religię za podstawę i źródło moralności, uważamy za swój obowiązek napominać młodzież, aby dążyła do poznania i zrozumienia wedle swoich możliwości religię katolicką i utwierdziła sobie w pamięci zasady i wskazania Ewangelii. Aby czciła i kochała Kościół jak swoją matkę... Aby miała w należytym poważaniu stan kapłański, któremu Niebo powierzyło pieczę nad religią. Zasady te wydadzą się filozofii naszego wieku przesądami... Co do nas, odróżniamy skrupulatnie przesąd od religii, starając się zasady religii wszczepić w dusze młodzieży, baczymy bardzo, aby brednie przesądów nie opanowały jej umysłu "
Ks. Konarskiego uznali swoi i obcy historycy wychowania za twórcę wychowania obywatelskiego, który poprowadził młodzież twardą drogą umiłowania Ojczyzny, osobistej odpowiedzialności za jej losy, samodzielnego myślenia o jej losach, działania i ofiarnego podejmowania obowiązków w jej służbie.

W sprawie reformy społecznej


Wystąpienia ks. Konarskiego z żądaniem reform społecznych, wykazujące prócz niesprawiedliwości, szkody społeczno-ekonomiczne, należą do najwcześniejszych w kraju. Od lat czterdziestych planował Ks. Stanisław wystąpić do walki przeciw „liberum veto" i przygotowywał się do tego, ale prace szkolne przesuwały na dalszy plan termin wystąpienia. Wydał anonimowo książkę pt.: „O skutecznym rad sposobie albo o utrzymywaniu ordynaryjnych sejmików". Ks. Stanisław, znawca prawa wywiódł historycznie, że „liberum veto" nie ma podstaw prawnych i że zrywano dotychczas sejmy zawsze ze szkodą dla Rzeczypospolitej. Autor za swoją czterotomową rozprawę rzetelnie sobie zasłużył na medal „Sapere Auso" (temu, co odważył się być mądrym). Głoszenie tych prawd wymagało wówczas odwagi, stanowiło bowiem wyzwanie rzucone uświęconemu porządkowi rzeczy i zastarzałym poglądom.

 

Zmierzch życia


Koniec życia wypadł, jak przystało, w celi zakonnej, tyle, że przy długotrwałej chorobie i zmierzchu Rzeczypospolitej, co potęgowało jego cierpienie. Zmarł 3 VIII 1773 r. Pogrzeb 5 VIII zmienił się w manifestację narodową. Zwłoki złożono w podziemiach kościoła pijarów przy ul. Długiej.

 

 

ks. Rafał Przędzik (Do niniejszego opracowania wykorzystano pozycję Jana Buba SCH. P. pt.: „Ks. Stanisław Konarski 1700 - 1773 - Sapere Ausus")